Zwolnienie lekarskie nie oznacza całkowitego zakazu wykonywania codziennych czynności, o ile nie utrudniają one procesu leczenia. Przekonał się o tym Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który domagał się od ubezpieczonej zwrotu 60 tys. zł zasiłku chorobowego za... przynoszenie obiadu mężowi. Sąd pracy w Warszawie uchylił decyzję ZUS, wskazując, że takie działanie nie stanowi nadużycia prawa do świadczeń.
Obiad z mężem a 60 tysięcy złotych kary
Kobieta, przebywając na zwolnieniu lekarskim, kilkanaście razy odwiedziła męża w pracy, by wspólnie zjeść domowy posiłek. Odległość dzieląca ich mieszkanie od miejsca zatrudnienia wynosiła zaledwie 200 metrów. Mimo to ZUS uznał, że takie zachowanie narusza zasady korzystania z L4 i zażądał zwrotu świadczenia w wysokości aż 60 tys. zł.
Jak relacjonował pełnomocnik, adwokat dr Grzegorz Ilnicki, już od początku sprawa nosiła znamiona absurdu. „Nie wyobrażałem sobie innego rozstrzygnięcia niż uchylenie tej decyzji” – podkreśla prawnik.
Sąd: zwolnienie lekarskie to nie więzienie
Warszawski sąd pracy i ubezpieczeń społecznych jednoznacznie odrzucił stanowisko ZUS. W uzasadnieniu wskazano, że wykonywanie drobnych czynności życia codziennego, takich jak wspólne posiłki czy krótkie wyjścia z domu, nie stanowi nadużycia prawa do świadczeń chorobowych.
Co więcej, w wielu przypadkach – np. przy schorzeniach natury psychicznej – aktywność społeczna, kontakt z bliskimi czy ruch na świeżym powietrzu są wręcz zalecane w procesie rekonwalescencji.
ZUS a kontrole L4
Warto pamiętać, że ZUS ma ustawowy obowiązek kontroli prawidłowości korzystania ze zwolnień lekarskich. Tylko w 2024 roku instytucja skontrolowała prawie 484 tysiące zwolnień, z czego ponad 36 tysięcy zostało zakwestionowanych, co przełożyło się na cofnięcie świadczeń o łącznej wartości blisko 53 mln zł. Łącznie, wskutek różnych decyzji, w ubiegłym roku ograniczono lub odebrano świadczenia chorobowe i macierzyńskie o wartości prawie 260 mln zł.
Podsumowanie
Sprawa pokazuje, jak łatwo może dojść do sporu z ZUS nawet w sytuacjach pozornie oczywistych. Ubezpieczeni muszą mieć świadomość, że każda decyzja organu może zostać zaskarżona, a sądy wielokrotnie stają po stronie pracowników, gdy decyzje ZUS są oderwane od rzeczywistości.
Jeżeli masz wątpliwości dotyczące zwolnień lekarskich, świadczeń chorobowych lub innych kwestii z zakresu prawa pracy, zapraszamy do kontaktu z naszą kancelarią. Chętnie pomożemy w obronie Twoich praw.
Autorką niniejszego artykułu jest:
Martyna Ruśkiewicz – paralegal w Kancelarii Adwokata Łukasza Kowalskiego.
Łukasz Kowalski - autor
Adwokat Łukasz Kowalski – Absolwent Wydziału Prawa Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego, prawnik z kilkunastoletnim doświadczeniem świadczący pomoc prawną zarówno klientom indywidualnym jak i przedsiębiorcom.